Piszę w lubczasopismach
-
12.03.2012 19:48
-
12.03.2012 16:13
-
09.03.2012 21:53
-
09.03.2012 21:15
Ostatnie notki
-
Kiedy Polska ratyfikuje Konwencję o Obywatelstwie?
Obecnie w Polsce toczy się debata, czy ratyfikować Europejską Konwencję o Przemocy wobec Kobiet. A ja chciałbym...
25.05.2012 11:48 5 -
Świętowanie uchwalenia badziewnej konstytucji
Dziś jest 3 maja. Polska, jak co roku, świętuje uchwalenie konstytucji 3 maja (a właściwie Ustawy Rządowej) i z tej...
03.05.2012 09:32 4 -
O lobby izraelskim w USA
Nie jest dla nikogo, kto zna się na polityce amerykańskiej, nowością, że przemożny wpływ na politykę USA wobec...
12.03.2012 14:22 2
Moje ostatnie komentarze
-
"Dlaczego zatem ja nie mogę zrzec się obywatelstwa polskiego z równym spokojem i prostotą" ...
25.05.2012 11:23
-
Co do obecnej polskiej konstytucji, zawsze uważałem, że jest ona badziewna. Partia, która...
03.05.2012 10:56
-
Errata: programu kontroli wyjazdowej w USA jeszcze nie wdrożono. Jest tylko program pilotowy....
23.03.2012 21:20
-
Błąd. Traktat zakazuje przyjmowania broni nuklearnej, a nie zezwalania na stacjonowanie cudzej...
14.03.2012 20:56
-
@Stary Wiarus - Izraelskie lobby de facto pisze politykę bliskowschodnią USA
1) Potrafimy? Jacy "my"? Jakich "nas"? Pan, o ile dobrze pamiętam, jest od ponad 25 lat...
14.03.2012 19:21
Najpopularniejsze notki
-
Konieczne reformy państwa polskiego
komentarze: 6
-
Kiedy Polska ratyfikuje Konwencję o Obywatelstwie?
komentarze: 5
-
Świętowanie uchwalenia badziewnej konstytucji
komentarze: 4
-
O lobby izraelskim w USA
komentarze: 2
Aktywne dyskusje
-
Kiedy Polska ratyfikuje Konwencję o Obywatelstwie?
komentarze: 5ostatnio: ANWAD
-
Świętowanie uchwalenia badziewnej konstytucji
komentarze: 4ostatnio: ZEZIK
-
Komunistyczny chłam zdewastował pomnik płk Kuklińskiego
komentarze: 15ostatnio: SOWINIEC
-
O lobby izraelskim w USA
komentarze: 2ostatnio: ZIGGYM
-
Konieczne reformy państwa polskiego
komentarze: 6ostatnio: ZEZIK
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Stary Wiarus 472 3164



@SW
Służę uprzejmie, Wiarusie, choć przepraszam za 10-dniowe opóźnienie (obowiązki mnie zatrzymały). USA i UK, podobnie jak inne państwa zachodnie, to kraje, DO których ludzie uciekają (imigrują), a nie kraje Z których ludzie uciekają. Żyje się tam znacznie lepiej niż w krajach niezachodnich, głównie dlatego, że państwo nie trzyma ludzi za mordę.
Natomiast Polska, jak sam zauważyłeś, jest krajem, Z którego ludzie uciekają, i to masowo: milion ludzi w latach 80-tych, kolejne 2 miliony ludzi w latach późniejszych.
Dlatego Polska, podobnie jak inne kraje, z których ludzie uciekają (Kuba, Korea Płn., Chiny ludowe, Rosja, Białoruś, Iran, była NRD) starają się na wszelkie sposoby uniemożliwić ludziom emigrację i/lub zrzeczenie się ich obywatelstwa, obstawiając je różnymi wstrętami.
Oczywiście, Polska doprowadziła to do absurdu, bo jakkolwiek obywatelstwa rosyjskiego, białoruskiego, chińskiego, irańskiego, ani kubańskiego nie można się zrzec bez zgody państwa, to wnioski w tej sprawie trafiają do podrzędnych urzędników i nie wymagają osobistej zgody prezydentów Putina, Łukaszenki, Hu, Castro, ani Ahmadineżada ani najwyższego przywódcy Iranu Ali Chameneiego. Oni mają ważniejsze sprawy na głowie :)
Natomiast zrzeczenie się obywatelstwa polskiego wymaga osobistej zgody Tronu, zapadającej w trybie nie przewidującym możliwości apelacji, co jest złamaniem nie tylko ETS-166, ale również kodeksu postępowania administracyjnego, który wyraźnie mówi, że we wszystkich sprawach postępowanie administracyjne ma być dwuinstancyjne, a więc, żeby obywatel, któremu na pierwszym etapie postępowania odmówiono zgody, mógł złożyć odwołanie od tej decyzji. Ale z tym to już sobie Sejm poradził, bo najnowsza ustawa o obywatelstwie, która wejdzie w życie w sierpniu, skodyfikuje ten stalinowski tor przeszkód, uchylając w ten sposób wymagania KPA.
@zezik
Konstytucja 3 maja nie była wzorem dla żadnej późniejszej konstytucji, w dużej mierze ze względów, o których pisałem, a częściowo dlatego, że inne narody uznały, że będą się urządzać tak, jak same będą chciały. Nawet konstytucja Księstwa Warszawskiego, Kongresówki, ani żadna z 2 konstytucji II RP nie były wzorowane na konstytucji 3 maja.
W nowoczesnym, cywilizowanym, demokratycznym państwie lud nie jest żadnym elementem państwa, lecz jego właścicielem i suwerenem, a państwo ma mu tylko służyć.
USA w pierwszych dekadach swojego istnienia wcale nie były tak bezpieczne, jak panu się wydaje. Choc ogłosiły neutralność (1793), to ani Wielka Brytania, ani Francja nie zamierzały jej szanować. Ocieplenie relacji z jednym z tych krajów było postrzegane jako sojusz przez drugą stronę. Wielka Brytania ponadto marzyła nadal o ponownym podporządkowaniu sobieswoich dawnych amerykańskich kolonii, podburzała Indian do buntów i najazdów, napadała (od 1807 r.) na amerykańskie statki pod pretekstem rewizji, aw końcu w 1812 r. zmusiła Amerykanów do wypowiedzenia wojny, która o mało co nie zakończyła się katastrofą dla USA.
Konstytucja USA nie dlatego, że USA były bezpieczne (bo nie były), ale dlatego, że była i jest trwałym, sprawiedliwym rozwiązaniem ustrojowym, które przetrwało próby i zawirowania polityczne o których pan chyba nawet nie słyszał: wojnę amerykańsko-brytyjską, wojnę domową w której zginęło 620 tys. Amerykanów, i jeszcze wiele innych.
@Stary Wiarus
Co nie zmienia faktu, że w końcu kiedyś zostanie wdrożony, a jeżeli wybory prezydenckie wygra republikanin, to proces ten zostanie znacznie przyspieszony.
@Stary Wiarus
Według pańskiej logiki, również RFN i Włochy złamały w 1983 r. traktat NPT, zgadzając się na rozmieszczenie amerykańskich rakiet eurostrategicznych na swoich terytoriach. Oczywiście wystarczy odrobina zdrowego rozsądku, aby wiedzieć, że do żadnego złamania traktatu NPT nie doszło. Ani ZSRR nie przekazał swojej roni nuklearnej Polsce, ani USA nie przekazały swojej broni nuklearnej RFN i Włochom.
@Stary Wiarus - Izraelskie lobby de facto pisze politykę bliskowschodnią USA
2) Nie twierdzę, że Izrael "macha amerykańskim ogonem", ale faktem jest, że to izraelskie lobby de facto pisze bliskowschodnią politykę USA. Czy potrafi Pan podać chociaż jeden przykład z ostatnich 20 lat (po prezydenturze Busha starszego), kiedy to USA publicznie sprzeciwiły się Izraelowi i postawiły w końcu na swoim? Jak myśli Pan, dlaczego USA wetują nawet takie rezolucje RB ONZ, które są zgodne z poglądami Baracka Obamy (np. w sprawie osiedli na ZBJ i w sprawie utworzenia państwa palestyńskiego) i w razie sporów między Izraelem a Palestyńczykami zawsze staje po stronie pierwszego? Jak Pan myśli, po co istnieje AIPAC i dlaczego przez wszelkich znawców tematu, od redaktorów magazynu Fortune, poprzez prezydenta Clintona, poprzez Zbigniewa Brzezińskiego, poprzez profesorów Mearsheimera i Walta, a na Newcie Gingrichu skończywszy, jest uważane za najskuteczniejsze lobby ws. polityki zagranicznej w USA, a drugie najskuteczniejsze lobby w ogóle za AARP? Były senator Fritz Hollings (D-NC) trafnie powiedział, że nie możesz w sprawie Izraela prowadzić tu [tzn. na Kapitolu] polityki innej, niż tej, którą ci serwuje AIPAC.
3) Polska teoretycznie mogłaby zostać Drugim Klientem USA i też załatwić sobie podobne wspracie ze strony USA, ale do tego nie dojdzie, bo a) Polonia nie po to emigrowała, żeby Polsce robić dobrze; b) słabość organizacyjna; c) walki wewnętrzne w organizacjach polonijnych między "starymi" a "młodymi" d) inne czynniki stoją na przeszkodzie ku temu.
4) Izrael nie jest jedynym krajem, który uzyskał znaczny wpływ na politykę zagraniczną USA. Lobby ormiańskie zdołało skutecznie popsuć stosunki USA z Turcją i Azerbejdżanem, strategicznie ważnymi krajami na (odpowiednio) Bliskim Wschodzie i Kaukazie. Lobby chińskie wraz ze skorumpowanym lobby biznesowy, pilnuje tymczasem, aby USA nie podjęły żadnego istotnego kroku wobec chińskiego zagrożenia militarnego i aby kontynuowały import badziewnych, a często szkodliwych dla zdrowia chińskich produktów.
Barack Obama a przestrzeganie prawa - smiech na sali
Ale coz sie spodziewac po kenijskim podrzutku. Wszakze w Kenii nie slyszeli jeszcze o takim pojeciu jak "przestrzeganie prawa przez wladze panstwowe".
@Sartre
Na zachodzie Europy nawet najbogatsze państwa UE skorzystały na Schengen, zwalniając nadliczbowych pograniczników. W Polsce natomiast utrzymuje się 8000 nadliczbowych strażników granicznych, aby móc na jeden gwizdek z Warszawy zamknąć hermetycznie ludność Polski w granicach państwa.
@zezik
Co do urzędników - od jedzenia i picia jest pauza śniadaniowa i takową powinno się wyznaczyć.
Co do urzędników zachodnich - jak wie każdy, kto mieszka na Zachodzie (proszę zapytać chociażby Starego Wiarusa), na Zachodzie KAŻDY urzędnik, który podejmuje jakiekolwiek decyzje, albo wydaje opinie, na podstawie których inni podejmują decyzje, MUSI mieć ukończone studia wyższe i nie ma "zmiłuj się". Wykształcenie średnie plus liczne kursy doskonalenia zawodowego może mieć co najwyżej, że zacytuję SW, panienka w okienku przyjmująca formularze i sprawdzająca, czy są poprawnie wypełnione, ale już jej szef sekcji musi mieć ukończone studia wyższe. Od kandydatów do zachodnich kadr urzędniczych studia wyższe są wymagane przy naborze.
Samo wykształcenie wyższe nie poprawi nastawienia urzędników do obywateli. W tym celu konieczna byłaby przynajmniej dyscyplina urzędowa wobec urzędników, jeżeli nie zmiana "bezinteresownie złośliwego" polskiego charakteru narodowego.
Co do gruntownej lustracji, jestem i zawsze byłem za.
@SW
Ja tylko czytam…"
Mi osobiście nie przeszkadza, że komentujesz sprawy polskie, indonezyjskie, albo rosyjskie, natomiast ciekawi mnie, dlaczego tak często je komentujesz i opisujesz, a nie piszesz prawie nic o sprawach Australii - kraju, w którym wszelako mieszkasz i jesteś obywatelem od ponad 20 lat (wolno zapytać, od ilu dokładnie?). Piszesz tutaj prawie wyłącznie o sprawach polskich, zaliczając się jednocześnie do Polaków, pisząc "my" albo "Rodacy z Kraju". Bardzo dziwne i zabawne :)
Można zapytać, kiedy napiszesz blogposta poświęconego wyłącznie sprawom australijskim? :) Bardzo chętnie przeczytam o kraju, który niestety jeszcze słabo znam (poważnie!).
Co do treści zacytowanego tu komentarza - niestety, to prawda. Całe polskie państwo jest zepsute. Żaden jego aspekt nie działa poprawnie. Naprawa i modernizacja tego państwa wymaga radykalnych reform systemowych, które musiałyby właściwie być ucieczką do przodu.
@Pyzol
Ale KORZYSTAĆ z nieamerykańskiego obywatelstwa albo je POTWIERDZAĆ nie wolno. To skutkuje niemożnością uzyskania clerance i na udowodnienie tego również przytoczyłem stosowne przepisy, które powtórzył tutaj SW.
Posad, na których wymagane jest clerance, jest dużo i coraz więcej. Proszę spróbować zostać chociażby stażystką w kanadyjskim DND albo dostać pracę kanadyjskiej elektrowni atomowej, mając 2 paszporty i niejasności wokół tego, który z tych paszportów jest pani najmilszy, a potem proszę wrócić i opowiedzieć, jak było.
@Stary Wiarus
http://www.state.gov/m/ds/clearances/60321.htm
SW chyba nie miał racji pisząc, że samo posiadanie podwójnego obywatelstwa z powodu faktu urodzenia się z obywateli obcego państwa jest okolicznością dyskwalifikującą. Wszakże 11. Conditions that could mitigate security concerns include:
(a) dual citizenship is based solely on parents' citizenship or birth in a foreign country.
Natomiast gdyby Pan, Panie Flynch, albo pańskie dzieci chciały uzyskać potwierdzenie polskiego obywatelstwa, to wtedy konsekwencje byłyby takie, jak napisał SW, ponieważ 10. Conditions that could raise a security concern and may be disqualifying include:
(b) action to acquire or obtain recognition of a foreign citizenship by an American citizen.
Logika jest taka, że jeżeli ktoś chce uzyskać od państwa polskiego potwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego, to znaczy, że z jakiegoś powodu mu na tym zależy, a to znaczy, że może to być osoba nielojalna wobec USA.
Jeżeli jednak Pan nie zamierza korzystać w żaden sposób z polskiego obywatelstwa ani potwierdzać je dla dzieci, ani też one same tego nie zrobią, to nie ma Pan się czego bać. Przykrość z tego tytułu Pan i Pana dzieci mogą mieć tylko, jeżeli będziecie się ubiegać o jakikolwiek urząd federalny, bo wtedy, ze względu na wasze podwójne obywatelstwo, wasza lojalność wobec USA może być kwestionowana, a wszelkie wasze tłumaczenia mogą zostać zignorowane, nawet jeśli jest Pan, a wierzę że Pan jest, 100% lojalnym obywatelem USA.
Pozdrawiam,
ZM
I jeszcze pytanko do SW: czy Australia zamierza wyposażyć budowane właśnie okręty wojenne typu Hobart w system obrony antyrakietowej (ze zdolnością i śledzenie, i przechwytywania rakiet balistycznych)?
@autor
Jej przepisy, tak jak wspomniałem, są tak samo, a właściwie jeszcze bardziej, restrykcyjne niż ustawy gomułkowskiej z 1962 r. Najgorszą nową restrykcją jest to, że skodyfikowano bizantyjsko-stalinowski tor przeszkód uniemożliwiający Tobie i innym naturalizowanym obywatelom krajów innych niż Polska rezygnację z polskiego obywatelstwa. Nadal wymagana będzie na to osobista zgoda Prezydenta RP, bez delegacji prawa do udzielania tej zgody na kogokolwiek, z całym pakietem trudnych do uzyskania dokumentów, tłumaczonych oczywiście na język polski przez tłumaczy przysięgłych, bynajmniej nie za darmo.
Różnica między obowiązującym jeszcze stanem prawnym a tym, który będzie obowiązywać od sierpnia jest taka, że wcześniej było to umocowane prawnie tylko rozporządzeniem prezydenckim, które obecny, lub którykolwiek przyszły, prezydent mógłby uchylić. Od sierpnia będzie to skodyfikowane w ustawie i prezydent będzie mógł się nią tłumaczyć.
@autor
@alboalboalbo
@Autorka
@Autor
Jakie zasługi dla Polski miał Lech Kaczyński? Wymień chociaż dwie. Pomniki należy stawiać ludziom za zasługi, a nie za rodzaj śmierci.
Ale zaraz zaraz, jest pewna niespójność
"Sikorki uważa, że przyszłością Unii jest federacja. I będzie się domagał, żeby państwa członkowskie miały tyle autonomii, ile mają stany USA"
Z drugiej zaś strony Sikorski zredukowałby każde państwo członkowskie UE do rangi województwa, "w którego gestii pozostawałby jedynie sprawy dotyczące tożsamości narodowej, kultury, religii, stylu życia, moralności."
To za czym w końcu opowiada się Sikorski?
Pytam, bo amerykańskie stany mają autonomię bardzo szeroką, bynajmniej nie ograniczającą się do spraw "kultury, religii, stylu życia, moralności." Amerykańskie stany decydują o szeregu spraw, począwszy od uchwalania własnych budżetów (do których władze federalne nie mogą ingerować), a skończywszy na tym, czy w danym stanie obowiązuje kara śmierci, czy też nie.
Zgodnie z Konstytucją USA, rząd federalny ma tylko te uprawnienia, które mu zostały explicite powierzone i wymienione w Konstytucji, a wszelkie inne - o ile stany się ich nie zrzekły - są zastrzeżone dla stanów lub dla ludu. Lista konstytucyjnych uprawnień rządu federalnego jest bardzo krótka.
Danger Room wiarygodnym blogiem? Pan raczy żartować.
http://wired.com/dangerroom/2011/11/ows-drones/
Trudno było trafić lepiej. Niewykluczone że w następstwie zainteresowania ‘Wired’ łódzka firma trafi jakiś kapitał rozwojowy, zamówienie na 50 robokopterów dla Pentagonu, albo ofertę wykupienia firmy przez poważne amerykańskie przedsiębiorstwo zbrojeniowe.
Miesięcznik ‘Wired’ jest wydawany przez korporację Condė Nast, wydawców między innymi Vogue i New Yorker. Danger Room to stały blog na temat technologii mających bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo narodowe Stanów Zjednoczonych."
Danger Room wiarygodnym blogiem? Pan raczy żartować. DR jest skrajnie lewackim, prowadzonym przez skrajnych lewaków w rodzaju Noego Shachtmana, Spencera Ackermana i Davida Axe'a, blogiem plującym na Pentagon i propagującym codziennie głupoty i ewidentne kłamstwa nt. polityki obronnej USA. Tam są codziennie wypisywane głupoty wołające o pomstę do nieba.
Trzeba naprawdę słabo się znać na tych sprawach, żeby polecać DR jako godny zaufania lub wiarygodny blog, albo taki, którego autorów opiniami trzeba się przejmować.
@Stary Wiarus
W USA nie można zrobić kariery politycznej oskarżając swoich konkurentów politycznych przez wiele lat o pracowanie na rzecz wrogich mocarstw, otaczając się błaznami, ani unikając ciągle debaty ze swoimi politycznymi konkurentami.
W USA ktoś taki jak Kaczyński, nie znający świata, języków obcych, kobiet, nie posiadający własnego mieszkania, konta w banku, ani prawa jazdy, nie zostałby nigdy politykiem, bo Amerykanie to mądry naród i wiedzą, że ktoś taki nie nadaje się nawet na pucybuta, a co dopiero na premiera.
@SW